PageRank i Quality Score, czyli BuzzWords w SEM

  • poprzedni post

Doczekaliśmy czasów, w których i SEO i SEM dorobiły się własnych buzzword’ów, co niechybnie świadczy o tym, że branża się rozwija i jeszcze długo pozostanie na tzw. TOPie. Określenia, które robią chyba największą „karierę” to – moim zdaniem - PageRank i Quality Score.

PageRank - w szerokim, potocznym rozumieniu - staje się synonimem punktowej oceny serwisu internetowego (w skali 1 do 10) i funkcjonuje w ogólnej świadomości trochę tak, jak recenzja witryny… Ludzie myślą sobie „SUPER mam PR5, znaczy… moja strona jest niezła”, innymi słowy – „nie jestem już middle middle class, tylko middle class… w necie”. ;)

Quality Score z kolei, staje się powoli ‘wszystkomówiącym’ wskaźnikiem, którego klienci chętnie używają (nie do końca wiedzieć czemu) do oceny agencji realizującej ich kampanie linków sponsorowanych… „Wysokie QS osiągacie? To dobrze, dobrze, bardzo dobrze. Robimy deal.” :)

Mity, mity, mity… Czas obalić dwa najważniejsze!


  1. PageRank nie jest miarą jakości serwisu internetowego.
  2. Quality Score nie zależy jedynie od ‘sprawności’ i kompetencji agencji SEM.


Dla przypomnienia…

PageRank – to algorytm ‘wymyślony’ i wykorzystywany przez Google w celu nadawania poszczególnym stronom WWW pewnej wartości liczbowej, która określa jakość strony - ale tylko w jednym ujęciu. PR opiera się bowiem na założeniu, że jakość tekstu jest proporcjonalna do ilości tekstów, które się na niego powołują (poprzez odnośniki). Rozwinięcie tej metody oceny przez Google polega na ważeniu sumy odnośników wskazujących na rozpatrywany serwis ich własną wartością PageRank.

Co zatem oznacza wysoki PageRank? Na tej podstawie wiemy, że do danej strony prowadzi względnie dużo wartościowych odnośników. I to wszystko.
Pamiętajmy, że zaobserwowana (obojętnie gdzie) przez nas wartość to obraz z przeszłości – innymi słowy, „mam PR5” nie znaczy właściwie nic na moment, kiedy ten „PR 5” można zobaczyć. Co więcej – PageRank, jako swoisty przeżytek, ma bardzo minimalny wpływ na pozycje w wynikach wyszukiwania. Zatem nie dziwmy się, że strona z mniejszym PageRank nagle znajduje się nad nami w wynikach wyszukiwania… Jest kilkaset innych kryteriów, które o tym decydują, bo są po prostu ważniejsze.

Quality Score (wynik jakości) – to wartość wykorzystywana do pomiaru jakości i trafności reklam, oraz określania ceny ofertowej w kampanii SEM realizowanej na Google. Wynik ten wpływa m.in. na pozycję reklam wyświetlanych na stronach wyników wyszukiwania i w systemie kontekstowym, oraz cenę za kliknięcie. Im wyższe QS, tym niższe CPC oraz tym lepsze miejsce dla naszej reklamy. Na wynik jakości wpływa szereg czynników, w tym również te, które nie zależą od agencji SEM, jak choćby czas ładowania się reklamowanej strony WWW

[Google zresztą sukcesywnie wprowadza zmiany w formule Quality Score.]

Podsumowując…

Ani PageRank, ani Quality Score nie są jedyne, ani uniwersalne i… wszystkiego nam nie załatwią, bo rzecz jest… bardziej złożona. Przy ocenie sukcesu (czy to kampanii linków, czy strony WWW, czy – ekstremalnie już – samej agencji search engine marketingowej :) warto brać pod uwagę także inne ‘wskaźniki’… pamiętając, że PR i QS to… obecnie po prostu buzzwords…

tagi:
brak
dodane do kategorii:

Komentarze

  1. 1

    Mariusz (www)

    26 sierpnia 2008 16:17

    Witaj,

    Przeczytałem z uwagą, jak sam wspominasz algorytm Page Rank to twór którego zadaniem jest ocena wartości strony do której prowadzi szereg odnośników z innych stron. Taka forma poleceń przez anchor tekst.
    To, że strony o niższym Page Rank są wyżej od stron o wyższym Page Rank nie oznacza tego, że on nie istnieje.

    Page Rank jak sam wspominasz to algorytm zliczający odnośniki do strony internetowej i na tej podstawie ustalający wartość dokumentu.
    Więc jeżeli wiemy już czym jest Page Rank, to wiemy także, że nie jest to tylko szeroko rozumiany zielony pasek.

    Tym samym, potwierdzisz chyba, że odnośniki do naszej strony mają wpływ na pozycje. Jeżeli mają, to oznacza, że nadal Page Rank odgrywa rolę przy ustalaniu pozycji. Różnica jest tylko taka, że inaczej należy rozumieć założenia Page Rank i to, że jest to jeden z czynników wpływających na pozycje.

    Faktycznie, często błednie jest traktowany PR, on bezpośrednio nie wpływa na pozycje, jednak jako serwis polecający może być bardzo ważny.
    Oczywiście są także aspekty związane z wiarygodnością źródła polecającego.

    Dodać należy, że Page Rank jest bardzo dynamiczny i zależny od ilości odnośników wskazujących na nasz serwis + cała masa innych zależności i ten pokazywany na pasku nie musi być odpowiednikiem stanu faktycznego.
    Dlatego też, można spokojnie przyjąć, że Page Rank nadal odgrywa ważną rolę w seo, jednak w innym rozumowaniu - jako część algorytmu zliczającego BL dla serwisu, analizującego polecenia ze słowem zawartym w tekście, które to mają wpływ bezpośredni na pozycje strony internetowej.

    Gdyby Page Rank nie działał - a jak można wyczytać na tym on się właśnie opiera to po umieszczeniu linków z anchorem nie odnosiłbyś żadnych efektów.

    Dla przykładu:
    http://www.google.pl/search?hl=pl&q=reklama+w+wyszukiwarkach&lr=

    Strony na to zapytanie zostały tak ocenione właśnie z powodu działania cześci założeń algorytmu Page Rank, czyli ocena serwisu na podstawie odnośników z innych serwisów.

    Pozdrawiam
    Mariusz

  2. 2

    Bartek Berlinski (www)

    26 sierpnia 2008 17:39

    Podejrzewam że autor miał to na myśli tylko zapominał wspomnieć o różnicy między tPR a rPR.

  3. 3

    deen

    26 sierpnia 2008 20:54

    dlaczego mój wczorajszy komentarz został usunięty?

  4. 4

    Krzysztof Adamus (profil)

    26 sierpnia 2008 21:25

    Ponieważ czytelnicy skarżą się na trolowe komentarze zaniżające poziom dyskusji. Nie chcemy wprowadzać moderowania, więc czasem kasujemy tego typu komentarze po publikacji.

  5. 5

    szook

    29 sierpnia 2008 17:09

    Witaj Krzysztofie,
    Prawidłowo, że kasujecie. Nie czytałem komentarza, jednak jeżeli wypowiedz nie jest merytoryczna lub mająca na celu tylko zniewagi to tylko kasować.

    Z tym Page Rankiem jest w większości tak, że głównie ludzie skupiają się na pasku i wartości domeny i teoretycznie linków z domeny a nie na tym, że jest to algorytm do którego zadań należy m.in. właśnie analizowanie BL i na ich podstawie ew. podniesienie rankingu strony docelowej.

    Pozdrawiam
    Mariusz

  6. 6

    Grzegorz Rusiecki (profil)

    03 wrzesnia 2008 08:24

    Quality Score z kolei, staje się powoli ?wszystkomówiącym? wskaźnikiem, którego klienci chętnie używają (nie do końca wiedzieć czemu) do oceny agencji realizującej ich kampanie linków sponsorowanych? ?Wysokie QS osiągacie? To dobrze, dobrze, bardzo dobrze. Robimy deal.? :)


    Umiejętność manipulacji QS gwarantuje obniżenie kosztów kampanii w bardzo dużym stopniu, więc dlaczego Klient miałby o to nie zapytać?

    Klient bardziej świadomy od agencji?

  7. 7

    Web

    13 listopada 2008 19:59

    He, he ... Nie wiem o co biega ;-) Ale biega o to, że ten materiał jest w swoisty sposób \"materiałem reklamowym\" MANIPULACJĄ. Kasowanie komentarzy (nie wiem co w nich było) jest tego przykładem. Autor tego materiału NIE MA RACJI w kilku ważnych zagadnieniach. Natomiast materiał w wydzwieku ogólnym, jest pozytywny.

Zostaw komentarz

Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.

strzala strzala strzala